Sojusz Lewicy Demokratycznej

image_intro_alt

WYSTĄPIENIE RAFAŁA SKĄPSKIEGO PODCZAS MAŁOPOLSKIEJ KONWENCJI "SLD LEWICA RAZEM".

 42881020 696608237372594 3058055369457664000 o

W dniu 29 września odbyła się w Krakowie Małopolska Konwencja "SLD Lewica Razem", oto co powiedziałem:


       Problemy stojące przed Nowym Sączem są zdiagnozowane przez moich konkurentów w podobny sposób. Trudno by było inaczej, bo to spis wieloletnich zaniedbań rządów PiS-u w mieście. Ale mnie od konkurentów różni pryzmat, przez jaki patrzę na te problemy. To nasza lewicowa wrażliwość. To pryzmat człowieka, jego praw, warunków życia, pracy, jego zdrowia, poczucia bezpieczeństwa i wolności obywatelskiej. Pomagać będę tym, którzy tego potrzebują. Dzieciom, kobietom, seniorom i osobom niepełnosprawnym. Dla nich stworzę programy wsparcia: młodzieży uzdolnionej, startu zawodowego, w tym różnorodnych ułatwień dla start-up-ów. Powstanie program usuwania barier dla niepełnosprawnych, ich aktywizacji społecznej, zajęciowej. Opiekunowie osób nieuleczalnie chorych, seniorów, niepełnosprawnych otrzymają wielostronną pomoc.
        Urząd będzie aktywny, dostępny, doradczy, otwarty, przyjazny, życzliwy. Docierać będziemy z informacjami do każdego mieszkańca a nie czekać na ich pojawienie się w urzędzie. Wzmocnię rolę i pozycje organizacji pozarządowych, to one i powołane ciała doradcze prezydenta będą określać priorytety i kolejność działań zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców. Istnieje co prawda Rada Organizacji Pozarządowych, lecz marnie działa, uściślimy zasady, dodamy kompetencji.
W Nowym Sączu są najniższe w kraju zarobki, w wielu zakładach nie funkcjonują związki zawodowe, lub są bardzo nieliczne. Stworzę płaszczyznę dla spotkań pracodawców z reprezentacjami pracobiorców. Nowy Sącz wymaga wsparcia, wzmocnienia roli w regionie. Prezydenci Jacek Majchrowski i Tadeusz Ferenc, członkowie mojego Komitetu Poparcia, są nadzieją i gwarancją nowej pozycji Sącza w południowo-wschodniej Polsce, szansą na partnerstwo z Rzeszowem i Krakowem.

     Startujemy, z Komitetu Wyborczego SLD Lewica Razem, kandydaci do Sejmiku, do Rady Miasta i ja na prezydenta, także po to, by nie spełniła się zapowiedź premiera Morawieckiego, że PiS zdobędzie samorządy, by zmienić je tak, jak teraz zmieniają oni Polskę. Nasi wyborcy nie chcą tego. Nie chcą lekceważenia prawa, nieliczenia się z inaczej myślącymi, sprawowania władzy przez rodziny polityków. Siostra w Obornikach, tatuś w Krakowie, żona w Sączu. Kampania wyzwala różne zachowania. Z jednej strony lewica w Nowym Sączu odradza się, w dużej mierze dzięki środowisku służb mundurowych, przez PiS skrzywdzonemu, któremu odebrano prawa nabyte, z drugiej miejscowy czołowy wieloletni działacz partii, były poseł i radny, przechodzi do obozu przeciwnika. Konkurenci, szczególnie z PIS i im pokrewni, mają wielokrotnie większe możliwości finansowe niż my, co nie ułatwia nam prowadzenia kampanii. W 2014 roku PiS przegrało walkę o prezydenturę w większości miast. Tak też może być w 2018 roku w Nowym Sączu, tu nie musi wygrać PiS. W mieście, w którym wspomina się wybór (przed szesnastu laty) kandydata SLD na prezydenta, jest szansa i dla mnie.

 

Rafał SKĄPSKI

Kandydat na prezydenta Nowego Sącza

 

Newsletter

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do naszego newslettera!
W związku z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 o ochronie danych, wyrażam zgodę na gromadzenie, przetwarzanie oraz wykorzystywanie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej przekazanych przeze mnie danych osobowych w celach informacyjnych i promocyjnych związanych z działalnością SLD, w celach administracyjnych na użytek newslettera, w szczególności wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną newslettera oraz informacji o przedsięwzięciach organizowanych lub współorganizowanych przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, a także informacji o bieżących wydarzeniach politycznych. Czytaj dalej...

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem